W serialu jak w życiu

3. Lubiczowie z "Klanu"

Krystyna i Paweł byli bohaterami najdłuższej stażem polskiej telenoweli, emitowanej od 1997 r. W ich rolach wystąpili Agnieszka Kotulanka i Tomasz Stockinger, tworząc wspólnie duet marzeń: pięknych i młodych. On - lekarz z doskonale zapowiadającą się karierą, ona  - pracownik naukowy, językoznawca; w domu dwie córeczki, po latach jeszcze syn. Mieszkali w okazałej willi  w Warszawie, bez materialnych trosk. Wokół mieli życzliwych ludzi, rodzinę, przyjaciół i... ocean miłości, który łączył tę parę od lat.

Reklama

Mało jednak brakowało, by obrazek ten nie wyglądał tak sielankowo, bowiem scenarzyści mieli różne zamiary wobec tej pary, o czym dobrze pamięta Tomasz Stockinger, czyli serialowy doktor Lubicz:

- Już w pierwszych latach trwania serialu autorzy wpadli na pomysł, by "uatrakcyjnić" życie Pawła i Krystyny jakimś romansem: może kochanek, może kochanka... Poprosiliśmy wówczas z Agnieszką Kotulanką, żeby nam dali spokój i pozwolili być dalej szczęśliwym, udanym małżeństwem. Okazało się to strzałem  w dziesiątkę i przyniosło nam wiele sympatii i nagród, z Telekamerami na czele - wspomina aktor. - I choć publiczność zaakceptowała w pełni ten nasz sposób na życie, to jednak kiedy minęło już trochę lat, znów powróciła myśl, by trochę "popsuć" sielankę  - i tym razem to koło Pawła zaczęła się kręcić jakaś kobieta. Wówczas przyszedł list od emerytów z Nowej Huty, którzy zagrozili produkcji, że jeśli Lubicz zdradzi żonę, to oni... wyrzucą swoje telewizory przez okno. Bo wszystkim się to może zdarzyć, ale Pawłowi i Krystynie nie!

Reklama

Najlepsze tematy